08.04.2014

Kościół św. Idziego w Inowłodzu

Kościół  św. Idziego,  ufundowany  przez  króla  Władysława  Hermana.  Cała  świątynia wzniesiona jest ze skał osadowych zawierających  dość dużą ilość żelaza, kolorem przypominających cegłę. Miejsce, w którym stoi kościół jest nie tylko miejscem historycznym, ale stanowi również punkt widokowy na rzekę Pilicę.

Fot. Kościół św. Idziego (fot. Barbara Raszewska)

Jest  to  murowany  kościół  romański  ufundowany  w 1086  r.  przez  króla  Władysława Hermana jako wotum za narodziny syna  –  Bolesława Krzywosutego. Pomnik obydwóch królów stoi obok świątyni.

Fot. Pomnik Władysława Hermana i Bolesława Krzywoustego (fot. Barbara Raszewska)

Świątynia wybudowana jest w stylu romańskim z charakterystycznymi małymi oknami i drzwiami. Składa się z prostokątnej nawy zakończonej od wschodu półkolistą absydą i okrągłą wieżą od zachodu (http://dziedzictwo.ekai.pl, 2007).

Fot. Bryła kościoła św. Idziego, po prawej stronie prezbiterium, po lewej wieża zwieńczona krzyżem. Łuki pod dachem o odmiennej barwie wykonane są z wapieni dolomitycznych (fot. Barbara Raszewska)

Wnętrze  kościoła  jest  surowe.  Jedynymi  ozdobami  są  skromny  ołtarz,  jeden  obraz  i kilka  ławek. Nie  ma  tu  również  oświetlenia,  jedynym  źródłem  światła  są  świece (http://albumromanski.pl/).

Mury kościoła oraz detale konstrukcyjne wzniesiono z arenitów (odmiana piaskowca) o spoiwie węglanowym oraz  piaszczystych wapieni dolomitycznych i dolomitów wapnistych (bajos). Wszystkie te skały charakteryzują się znaczną zawartością żelaza, co wpływa na ich zabarwienie  i  świadczy  o  możliwości  lokalnego  występowania  ankerytu  (minerał,  węglan wapnia i żelaza) (Krystek M., 2009).
Wychodnie  tych  skał  znajdują  się  bezpośrednio  obok  budowli  i  należą  do  osadów środkowej jury. Detale architektoniczne wykonano z arenitów kwarcowych (bajos)  (Krystek M., 2009).

Fot. Wejście do świątyni. Widoczne małe okna i drzwi zwieńczone portalami (fot. Barbara Raszewska).

Fot. Surowiec skalny, z którego zbudowany jest kościół (fot. Barbara raszewska). 


Obok kościoła znajduje się taras widokowy z panoramą na okolicę i rzekę  Pilicę.

Fot. Pilica, widok z tarasu pod kościołem św. Idziego. Widoczna jest płaska równina zalewowa, niewielkie zakola koryta (fot. Barbara Raszewska)

Fot. Pilica, widok z tarasu pod kościołem św. Idziego (fot. Barbara Raszewska).

Obiekt jest ciekawy głównie  ze względu na walory historyczne  i estetyczne. Kościół zlokalizowany  jest  na  szczycie  wzgórza,  będącego  częścią  terasy  rzecznej   (Ziomek,  2008). Wyróżnia się spośród podobnych obiektów materiałem skalnym o rdzawej barwie, z jakiego jest zbudowany.
Surowiec z którego został on wykonany jest wyjątkowy ze względu na rzadkość występowania i stosowania  budownictwie. Pochodzi on z kamieniołomów, które zlokalizowane były dookoła wzgórza, obecnie są zarośnięte i niewidoczne (Ziomek, 2008).

Fot. Wychodnia skał jurajskich na skarpie pod kościołem. Rdzawym kolorem odznaczają się piaskowce i iłowce, zawierające domieszkę żelaza. Jaśniejsze warstwy to wapienie piaszczyste (fot. Barbara Raszewska).

Ze szczytu wzgórza, na którym stoi świątynia roztacza się widok na Pilicę, która tutaj tworzy zakola i przełomy  rzeczne.
Kościół  znajduje  się  w  miejscowości,  która  była  zamieszkiwana  już  we  wczesnym średniowieczu, istniała tutaj duża osada z przeprawą przez rzekę, co dodaje mu uroku.  Był on wielokrotnie plądrowany, palony, niszczony i restaurowany, jednak zachowano w nim  surowy, wtórnie romański charakter.

Bibliografia:

Krystek  M.,  2009,  Badania  petroarcheologiczne  i  petroarchitektoniczne  romańskich  kościołów  w Inowłodzu  i  Żarnowie,  Przegląd  Geologiczny,  tom  57,  nr  4,  str.  304  –  305, Warszawa
Ziomek J., 2008, Budowa geologiczna Łodzi i regionu, Wyd. UŁ, Łódź
www.dziedzictwo.ekai.pl
www.albumromanski.pl
Raszewska B., 2012, Wybrane atrakcje geoturystyczne okolic Łodzi, praca dyplomowa, Łódź

02.12.2013

Kolegiata tumska w Łęczycy

Jest to romański kościół, wybudowany w 1161 r. Budowla w całości wykonana jest z głazów narzutowych, zebranych z okolicznych pól i łąk. (Lodzińska, Wieczorek, 2010)

Fot. Kolegiata tumska na tle okolicznych zabudowań. Przed nią widoczna płaska łąka, stanowiąca pradolinę rzeki Bzury (fot. Barbara Raszewska).

Kościół jest zlokalizowany w pobliżu wczesnośredniowiecznego grodu, zbudowana w stylu romańskim. W 997 r. istniało tutaj opactwo benedyktynów pod wezwaniem Najświętszej Marii Panny i św. Aleksego, utworzone prawdopodobnie z fundacji Bolesława Chrobrego i z udziałem świętego Wojciecha. W tym miejscu w 1161 roku zbudowano kolegiatę ( http://www.zamkilodzkie.pl, 2009 ).

Fot. Kolegiata Tumska. Dwie zachodnie wieże i potężna dwukondygnacyjna absyda (fot. Barbara Raszewska).


Kolegiatę poświęcono w roku 1161, podczas pierwszego zjazdu władców ówczesnej Polski. Kościół stanowił siedzibę kapituły i kolegiatę, a do 1818r. archikolegiatę. Następnie z nakazu cara Aleksandra I zlikwidowano kapitułę, a kościół do 1915 roku był jedynie siedzibą parafii. Kapitułę odnowiono w 1995 roku, przywracając tym samym tumskiej świątyni rangę archikatedry.(http://www.zamkilodzkie.pl, 2009)


Fot. Kolegiata Tumska. Ściany kolegiaty zbudowane z głazów narzutowych, portale nad oknami wykonane z piaskowców barwy żółtokremowej (fot. Barbara Raszewska).



Kolegiata jest potężną budowlą o wymiarach przeszło 35 na 12 m. Jest to trójnawowa, orientowana bazylika wybudowana w stylu romańskim, posiadająca dwie absydy na końcach osi wzdłużnej. Od wschodu znajdują się dwie baszty zwieńczone stożkowym dachem, a od zachodu czteroboczne wieże (http://www.zamkilodzkie.pl, 2009 ).

Fot. Tympanon zdobiący portal nad głównym wejściem do świątyni (fot. Barbara Raszewska)


Właściwe wejście do świątyni stanowi wspaniały romański portal datowany na 1160r, który w celach ochronnych został obudowany kruchtą. Tympanon umieszczony na nim przedstawia postać Madonny z Dzieciątkiem, adorowaną przez dwa anioły. Ponadto rzeźbie towarzyszą motywy kwiatowe, zwierzęce i figuralne ( http://albumromanski.pl, 2010 ).

Fot. Wnętrze kolegiaty, widok na główny ołtarz (fot. Barbara Raszewska). 

Fot. Wnętrze kolegiaty, widok na balkon z chórem (fot. Barbara Raszewska).

Fot. Drugi ołtarz kolegiaty, znajdujący się na przeciwnym końcu nawy głównej (fot. Barbara Raszewska).

Fot. Jedna z płaskorzeźb ocalałych liczne podpalenia i grabieże (fot. Barbara Raszewska).

Fot. Balkony w nawach bocznych (fot. Barbara Raszewska).

Fot. Płaskorzeźba z XIIw przedstawiająca Chrystusa Pankratora (fot. Barbara Raszewska).

Począwszy od XV w. kolegiata była modyfikowana. Jej wnętrze nosi ślady pracy artystów romańskich, gotyckich, barokowych oraz klasycystycznych. W świątyni znajduje się bardzo cenny zabytek datowany na wiek XII, tj. płaskorzeźbę przedstawiającą Chrystusa Pankratora. Na uwagę zasługują również: romańska płyta nagrobna, przedstawiająca rycerza, czternastowieczne kamienne wsporniki sklepienne i krzyżowe, sklepienia naw bocznych, portal gotycki, prowadzący z prezbiterium do zakrystii, płyty nagrobne kanoników łęczyckich z XV w., stalle gotyckie z początku XVI w., fragmenty fresków gotyckich i renesansowych ( http://albumromanski.pl, 2010 ).

Fot. Ściana kolegiaty zbudowana z kostki granitowej. Widoczne są tutaj różowe i szare granity, laminowane gnejsy, oraz różnokolorowe porfiry (fot. Barbara Raszewska).

Cała kolegiata zbudowana jest głównie z granitowych głazów narzutowych – eratyków przyniesionych tutaj przez lądolód i osadzonych w morenie dennej na obszarze Łęczycy. Są to przede wszystkim granity o bardzo różnej kolorystyce i składzie mineralnym oraz różnej wielkości kryształów, a także sjenity.

Fot. Wschodnia ściana świątyni. Widoczne różnobarwne, ociosane głazy. Portale nad oknami wykonane z piaskowców serii ciechocińskiej (fot. Barbara Raszewska).


Okazy takich głazów, w całym województwie występują w bardzo dużej ilości. Są one śladem epoki lodowcowej. Są one charakterystyczne dla terenów ukształtowanych przez lądolód skandynawski, który w czwartorzędzie kilkakrotnie wkraczał na teren Polski, obejmując swym zasięgiem większość terytorium kraju.

Głazy występują w postaci naturalnych głazowisk, są wydobywane podczas prac rolniczych, budowlanych itp. Stanowią one również cenny surowiec budowlany, wykorzystywany do budowy obiektów sakralnych i monumentalnych (Ziomek, 2008).

Fot. Kolegiata tumska, wieże i absydy charakterystyczne dla romańskiej architektury sakralnej (fot. Barbara Raszewska).

Takie naturalne głazowiska eratyków występują zwykle w pradolinach rzek, którymi przemieszczał się lądolód niosąc ze sobą materiał skalny wraz z masą gliny zwałowej. Podczas wycofywania się go, głazy wraz z gliną były uwalniane i pozostawiane w morenie dennej. Na obszarze północnej i centralnej Polski jest wiele takich miejsc, niektóre z nich stanowią rezerwaty przyrody (Ziomek, 2008).

Największą ilość stanowią skały pochodzenia magmowego: granity, gnejsy, porfiry, kwarcyty. Oprócz nich zdarzają się też głazy zbudowane ze skał osadowych, głównie piaskowców i wapieni.

Fot. Prezbiterium zamknięte absydą z absydolią (mniejszą absydką) (fot. Barbara Raszewska).

Kamień wykorzystany do budowy kolegiaty był ciosany w kostkę ( http://albumromanski.pl, 2010 ).

Portale nad oknami i nad wejściem wykonane zostały z piaskowców serii ciechocińskiej barwy żółtokremowej , pochodzących z okolic Drzewicy, a we wnętrzu, do budowy łuków wykorzystano cegłę (Ziomek, 2008).

Około 300 m od kolegiaty znajduje się wczesnośredniowieczny gród łęczycki. Do tej pory odkryto wejście bramne z 900 r, znajdujące się w północnej części. Archeolodzy wydobyli również m.in. groty strzał, zdobione srebrem żelazne ostrogi, bogate aplikacje odzieży, elementy strojów, noże, pierścienie wykonane ze szkła, srebra oraz złota, a także narzędzia kowalskie (http://archeowiesci.pl/, 2009).

Brama wraz z grodem została spalona w 1107 r przez wojska Bolesława Krzywoustego, który walczył o tron ze swoim bratem Zbigniewem. Krzywousty odbudował jednak gród, który został ponownie spalony przez krzyżaków w 1331 r (http://archeowiesci.pl/, 2009).

Po zakończeniu prac archeologicznych planowana jest rekonstrukcja grodu (http://archeowiesci.pl/, 2009).

Obiekt jest szczególnie ważny głównie ze względów historycznych. Dzieje kolegiaty tumskiej i pobliskiego grodziska sięgają początków państwa Polskiego, a jest to jedno z niewielu takich miejsc w województwie łódzkim.

Kolegiata tumska dodatkowo jest obiektem, który obrazuje nam jak wiele różnorodnych głazów narzutowych przyniósł ze sobą czwartorzędowy lądolód i jak praktycznie można wykorzystać te skały.



Bibliografia:
http://www.zamkilodzkie.pl
http://albumromanski.pl
http://archeowiesci.pl/
Lodzińska E., Wieczorek W., 2010, Województwo Łódzkie. Polska niezwykła., Demart, Warszawa
Ziomek J., 2008, Budowa geologiczna Łodzi i regionu, Wyd. UŁ, Łódź
Raszewska B., 2012, Wybrane atrakcje geoturystyczne okolic Łodzi, praca dyplomowa, Łódź


30.11.2013

Rzeka Pilica w rejonie Tomaszowa Mazowieckiego

Rzeka Pilica płynie przez Wyżynę Małopolską, Niziny Środkowopolskie oraz Nizinę Środkowomazowiecką. Swoje źródło ma niedaleko miasta o tej samej nazwie, znajdującego się w województwie śląskim, w powiecie zawierciańskim. Pilica uchodzi do Wisły w okolicach wsi Ostrówek (województwo lubelskie). Jej długość wynosi 319 km, a powierzchnia dorzecza 9273 km 2 (http://old.ziemialodzka.pl/).

Fot. Pilica w okolicy Spały, widok z lotu ptaka (http://www.spala.pl).

W rejonie Sulejowa utworzono na rzece Zalew Sulejowski o długości ok. 17 km, maksymalnej szerokości 2 km i powierzchni 2700 ha (http://old.ziemialodzka.pl/). W okolicach Tomaszowa Mazowieckiego, wpadają do niej: Luciąża, Wolbórka, Gać, Słomianka. Pilica przepływa przez trzy parki krajobrazowe (Przedborski, Sulejowski i Spalski) i przez miasta tj. Przedbórz, Sulejów, Tomaszów Mazowiecki, Nowe Miasto nad Pilicą. Na rzece Pilicy utworzony został szlak wodny o długości 228 km, a wzdłuż jej biegu pieszy Szlak Rekreacyjny Rzeki Pilicy o długości 122 km.
Obszar dorzecza Pilicy określany jest nazwą Nadpilicze. W 1997 r. powstało Stowarzyszenie Przyjaciół Pilicy i Nadpilicza (http:// www.skansenpilicy.pl ).

Fot. Pilica w miejscowości Fryszerka (fot. Barbara Raszewska).


Pilica jest charakterystyczną rzeką nizinną. W okolicy Tomaszowa Mazowieckiego silnie meandruje oraz tworzy malownicze starorzecza. Jej dolina ma charaktery styczną budowę. Lewy brzeg posiada wysoką krawędź, zbudowaną z glin zwałowych. Prawy brzeg jest płaski, towarzyszy mu rozległa równina. Jest to jedna z niewielu rzek w Polsce prawie nie regulowanych przez człowieka.

Fot. Pilica w miejscowości Fryszerka. (fot. Barbara Raszewska).


Rzeka meandrująca charakteryzuje pojedynczym krętym korytem, tworzącym liczne meandry. Meandry są to zakola, czyli wygięte odcinki rzeki zawarte między jej dwoma zakrętami o tym samym kierunku (dwoma prawymi i dwoma lewymi) (Gradziński, Kostecka, Radomski, Unrug, 1986).

Charakteryzują się one również wolniejszym przepływem wody i mniejszą siłą transportującą. Rozwój zakoli prowadzi do stopniowego, bocznego przesuwania się koryta, jeden z brzegów jest erodowany, a drugi nadbudowywany przez łachę meandrową. Proces ten przerywany jest przez ścięcie zakola lub rozcięcie nasady jego pętli. Odcięta cześć zakola tworzy starorzecze, stopniowo zarastające i wypełniające się osadami organicznymi i z erozji wiatrowej (Gradziński, Kostecka, Radomski, Unrug, 1986).

Fot. Pilica w miejscowości Fryszerka. (fot. Barbara Raszewska).


Grubsze okruchy transportowane przez rzekę, osadzane są głównie w obrębie koryta, drobniejsze, które mogą pokonać o wiele dłuższą drogę, osiadają na brzegach i na terenach zalewowych (Gradziński, Kostecka, Radomski, Unrug, 1986).

Główny nurt rzeki meandrującej znajduje się bliżej brzegu, znajdującego się po zewnętrznej stronie zakola. W tym miejscu brzeg jest silnie podcinany i staje się znacznie wyższy. Przeciwległy brzeg jest znacznie łagodniejszy. Na nim gromadzi się osad niesiony przez rzekę, tworząc odsypy przykorytowe i powodując przesuwanie się brzegu w stronę koryta.

Fot. Pilica w miejscowości Fryszerka. Po prawej stronie, widoczne resztki żeremia (fot. Barbara Raszewska).


Pilica zaczęła meandrować dopiero w holocenie. Powyżej dla zbudowanego z osadów holoceńskich brzegu, występuje terasa nadzalewowa z późnego vistulianu, kształtowana przez rzekę roztokową (Kobojek E., Kobojek S., 2005). Rzeka rozcina powierzchnię wysoczyzny, odsłaniając skały jurajskie (w okolicy Sulejowa) i kredowe (Tomaszów Mazowiecki, Spała) występujące w podłożu.

Pilica jest również ważnym stanowiskiem ochrony bobrów, bocianów czarnych i różanek.

Fot. Pilica w okolicy Inowłodza. (fot. Barbara Raszewska).


Pilica jest obiektem o bardzo istotnym znaczeniu krajobrazotwórczym i klimatotwórczym. Nad jej brzegiem zlokalizowane jest kilkanaście miejscowości letniskowych, które prosperują od kilkudziesięciu lat. Warto tutaj podkreślić walory dydaktyczne rzeki. Dzięki temu, że nie jest ona sztucznie regulowana, bardzo dobrze widać na jej przykładzie formy jakie tworzy rzeka meandrująca.

W korycie rzeki widać liczne przełomy i progi skalne, zbudowane ze skał jurajskich występujących w okolicy Sulejowa i skał kredowych w pobliżu Tomaszowa Mazowieckiego. Przy niskim stanie wód i roślinności na brzegach, również można zobaczyć utwory czwartorzędowe i starsze odsłaniające się w terasach.

Obiekt na wybranych odcinkach może być wzbogacony w opisy cech rzeki meandrującej, towarzyszących jej form (meandry, łachy meandrowe, starorzecza). Ponadto opis profili czy skał odsłaniających się w brzegach, stanowi doskonały materiał do wytypowania ścieżki dydaktycznej, podnoszącej atrakcyjność tego regionu.

Bibliografia:

www.old.ziemialodzka.pl/
http:// www.skansenpilicy.pl
Gradziński R., Kostecka A., Radomski A., Unrug R., 1986, Zarys sedymentologii, Wyd. Geol., Warszawa
Kobojek E., Kobojek S., 2005, Doliny rzeczne regionu łódzkiego. Geneza, cechy przyrodnicze i antropogeniczne przekształcenia, Wydz. Nauk Geograficznych UŁ, Łódź
Raszewska B., 2012, Wybrane atrakcje geoturystyczne okolic Łodzi, praca dyplomowa, Łódź







23.07.2013

Nieczynna żwirownia w Nowosolnej.

Obiekt znajduje się we wschodniej części Łodzi, niedaleko osiedla Stoki. Wyrobisko nie jest już eksploatowane, wstęp do niego jest wzbroniony, ale z wielu  punktów na skarpie jest dobry widok.  W tym miejscu, pomimo zakazu wstępu,  często są organizowane imprezy plenerowe, dla miłośników quadów, crossów, czy paintballa.

Plan zagospodarowania przestrzennego miasta Łodzi, zakładał przekształcenie opustoszałej żwirowni w wysypisko śmieci. Pomysł nie został zrealizowany, ponieważ w jej pobliżu zlokalizowany  jest strategiczny zbiornik wody  pitnej  dla Łodzi.  Aktualnie planuje się utworzenie w tym miejscu stanowiska dokumentacyjnego.

Żwirownia  zlokalizowana  jest  niedaleko tzw.  Wzgórza  Radary,  czyli  najwyżej  położonego punktu Łodzi (284 m n.p.m.).

Fot. Żwirownia, widok z lotu ptaka (źródło www.maps.google.pl)


Żwirownia  ma  długość  ok  1100m  i  szerokość  od  500  do  900  m.  Jej łączna  głębokość  wynosi  do  40  m.  W  jej  obrębie  znaj dują  się  dwa  poziomy  eksploatacyjne.  Dno wyrobiska częściowo jest porośnięte roślinnością niską i młodymi brzózkami. Znajdują się tam też trzy duże głazy narzutowe, pochodzenia północnego. Największy z nich (granit różowy) ma około 3 m średnicy i 1,5 m wysokości.

Fot. Dwa z trzech głazów narzutowych. Po lewej granit różowy, po prawej gnejs.(fot. Barbara Raszewska)

Mniejszy z nich o wymiarach ok 1x1 m jest to gnejs o ciekawej strukturze. W cienkich laminach występują naprzemiennie minerały jasne i ciemne. Z pośród jasnych są to kwarc i skalenie, wśród ciemnych występuje biotyt, amfibole i piryt.

Fot. Gnejs (mniejszy głaz). (fot. Barbara Raszewska)

Fot. Zbliżenie na powierzchnię gnejsu. Widoczne są cienkie laminy składające się z ciemnych i jasnych minerałów. (fot. Barbara Raszewska)

W  kamieniołomie  tym  eksploatowano  piasek  pochodzenia  polodowcowego,  zgromadzony w formie akumulacyjnej zwanej kemem (Kluczyński , Różycki, 1966). 

Fot.  Żwirownia w Nowosolnej. Widoczne są dwa poziomy eksploatacyjne wyrobiska, różniące się od siebie kolorem (fot. Barbara Raszewska).

Fot. Żwirownia w Nowosolnej. Rozległe dno wyrobiska i ściany od strony wschodniej porośnięte roślinnością. Na ścianach widoczne są niewielkie wcięcia powstałe podczas spływania wody ze skarp (fot. Barbara Raszewska).

Kem jest to garb, pagórek o wysokości od kilku do kilkudziesięciu metrów i średnicy do kilkuset metrów, o stromych zboczach, powstający w obrębie lodowca. Powstaje zwykle w szczelinie lub między  sąsiednimi  bryłami  lodu,  z  osadzonych  tam  mułków  lub  z  materiału piaszczysto  –  żwirowego.  W  trakcie  wytapiania  się  lodowca  brzegi tych osadów osuwają się wskutek zaniku podparcia.  Powstaje forma  przypominająca ścięty stożek. Prawdopodobnie taką właśnie formą jest pobliskie Wzgórze Radarowe.

Fot. Etapy powstawania pagórka kemowego. 1 – osadzanie się materiału piaszczysto – żwirowego, transportowanego przez wody supraglacjalne, w szczelinie, 2 – rozsuwania się brył lodu, brzegi osadu tracą podparcie, 3 – brzegi osadu opadają (rys. Barbara Raszewska)

Charakterystyczną cechą takich osadów jest rozkład uziarnienia wyraźnie wzrastający ku  górze  formy.  W  dolnej  części  wyrobiska  żwirowni  piasek  jest  bardzo  drobnoziarnisty, prawie mułkowy, a ku górze przechodzi w grubszy do piasków żwirowych włącznie. Piasek znajdujący się w żwirowni jest barwy żółtej, niekiedy rdzawej. Widoczne są w nim, ziarna  różnych  minerałów  i  skał wyerodowanych  przez  lodowiec z podłoża po którym się przemieszczał.

Fot. Rozległe płaskie dno nieczynnego wyrobiska, częściowo porośnięte roślinnością (fot. Barbara Raszewska).

Podobne  formy polodowcowe są dość powszechne  w rejonie Łodzi. Właśnie na tym obszarze  lądolód ostatniego zlodowacenia (Warty), miał swój końcowy odcinek. Pozostawił on tutaj po sobie morenę czołową, która silnie zróżnicowała rzeźbę tego terenu. W całym wyrobisku widoczne  są efekty erozji tj.  małe piargi,  mini żleby oraz ślady wymywania przez wodę  osadów słabo zwięzłych.  Na  ich  przykładzie  można łatwo przedstawić jak przebiegają współczesne i dawne procesy erozji wodnej związanej z opadami.

Fot. Jedna ze ścian wyrobiska. Na górze widoczna jest niewielka hałda usypana prawdopodobnie z nadkładu. Cała ściana poprzecinana jest żłobieniami. Część z nich jest efektem spływania wody. Niektóre jednak są śladami kół motorów crossowych. 

Obiekt ma dużą szansę stać się zarówno  atrakcją geoturstyczną jak i obiektem rekreacyjnym. Jest to idealne miejsce dla uprawiania sportów crossowych, czy zawodów paintballa, zlokalizowane z jednej strony blisko centrum miasta i jednocześnie z dala od domów mieszkalnych.

Fot. Najwyższa ze ścian wyrobiska. Na dnie i na ścianach widoczne są ślady kół.

Jest to jedna z wielu odkrywek piasków  polodowcowych na tym obszarze. Każda jednak znajduje się w obrębie  innej  formy, zwykle są to ozy, kemy  lub wydmy.  Ich ułożenie  i surowiec się w nich znajdujący daje obraz na zasięg i kierunki wędrówki lodowców ostatni ego zlodowacenia.

Obserwacje osadów wzdłuż np. ścieżki dydaktycznej pozwoliłyby na zapoznanie się z różnymi typami  i  formami osadów polodowcowych.  Można  by więc pomyśleć  nad umieszczeniem tablic przyodsłonięciach, zawierających informacje na temat osadów, procesów ich powstawania i erozji. 

Bibliografia:

Kluczyński S., Różycki F., 1966,  Objaśnienia do szczegółowej mapy geologicznej Polski 1:50 000, arkusz: Łódź Zachód, Wyd. Państw. Inst. Geol., Warszawa
Raszewska B., 2012, Wybrane atrakcje geoturystyczne okolic Łodzi, praca dyplomowa, Łódź






29.05.2013

Zalane kamieniołomy w Podkurnędzu koło Sulejowa

Są to dwa kamieniołomy, w których eksploatowane były wapienie jurajskie zawierające liczną faunę. Obecnie są one prawie całkiem zalane wodą i stanowią miejsce wypoczynku i rekreacji.

Fot. Większe wyrobisko. (fot. Barbara Raszewska)

Do  kamieniołomów  dojechać  można  asfaltową  drogą od  Sulejowa  na  południe, wzdłuż  Pilicy. Znajduje  się  on  naprzeciwko  stawów  rybnych,  kilkanaście  metrów  za  czynną  kopalnią.  Od  strony  ulicy  zasłonięty  jest  dwoma  hałdami  porośniętymi  drzewami  i trawą.  Cały  teren  dookoła  wyrobiska  jest  bardzo  mocno  zarośnięty,  od  południowej  strony również roślinnością wysoką. Znajdują się tutaj dwa nieczynne, zalane kamieniołomy wapieni jurajskich.

Bliżej  drogi  znajduje  się  duży  kamieniołom,  o  nieregularnym  kształcie  całkowicie zalany wodą, ze stromymi  skarpami.  Drugi, znacznie  mniejszy,  ma kształt zbliżony do koła.

Fot. Jedna ze ścian większego wyrobiska. (fot. Barbara Raszewska)

Większe wyrobisko ma wymiary ok 400 x 400 m, mniejsze 200 x 200 m. Przy niskim stanie wody, na ich ścianach widoczny jest częściowy profil osadów. Są to górnojurajskie  wapienie  oolitowe,  wapienie  gruzłowe  z  fauną,  zlepy  muszlowe  z  egzogyrami,  iły  i margle z fauną egzogyrowe. W miejscach nie porośniętych roślinnością można znaleźć liczne skamieniałości m.in. korali, małży, amonitów (Ziomek, 2008).

Wśród  wapieni  oolitowych  występują  tutaj  fauna  diecerasowo  –  koralowa,  warstwy wapieni ze ślimakami, wapienie oolitowe z fauną diecerasowo –  koralowo  –  nerineowe, wapienie margliste  z przekrystalizowaną fauną (próżnie po organizmach wypełniają kryształy o pokroju rombometrycznym , miodowo –  żółtego kalcytu), wapienie z diecerasami i koralami, wapienie margliste (Ziomek, 2008).

Szczątki  organiczne  wyraźnie  wskazują  na  powstawanie  tych  osadów  w  zbiorniku epikontynentalnym, dobrze przewietrzonym, stosunkowo płytkim, czystym i ciepłym , w którym istniały bardzo dobre warunki do rozwoju różnych form życia.

(fot. Barbara Raszewska)

W  bezpośrednim  sąsiedztwie  znajduje  się  czynna  kopalnia,  w  której  eksploatuje  się wapienie  tego  samego  wieku.  Można  tam  zobaczyć  jak  wyglądają  prace  górnicze  w  takim kamieniołomie.

Obiekt, jak wiele innych w tym rejonie, jest pozostawiony bez opieki i zabezpieczenia. Teren jest nieogrodzony, w pobliżu nie ma żadnych tablic informacyjnych i ostrzegawczych dla  odwiedzających  (skały  na  skarpach  są  dość  kruche,  a  zbiornik  jest  głęboki,  co  stwarza niebezpieczeństwo). Mieszkańcy okolic przyjeżdżają tutaj w celach rekreacyjnych.

Teren wokół kamieniołomów jest całkowicie zarośnięty, w okolicy nie ma żadnej  informacji o znajdującym się tutaj obiekcie.

(fot. Barbara Raszewska)



Kamieniołom w Podkurnędzu, ze względu na bliskie sąsiedztwo z rzeką Pilicą i miejscowościami letniskowymi (Kurnędz, Sulejów), może stać  się obiektem rekreacyjnym z elementami  geologicznymi.  Można  tutaj  stworzyć  punkt  dydaktyczny  z  opisem  skał  znajdujących się na ścianach i skamieniałości, które w nich występują.

(fot. Barbara Raszewska)

Jest on położony w malowniczym otoczeniu, ma liczne walory, od estetycznych,  poprzez wypoczynkowe, po dydaktyczne.  Przy niskim stanie wody, na ścianach kamieniołomu można zobaczyć prawie pełny profil osadów i znaleźć, występujące tutaj w dużych ilościach, skamieniałości.

Bilbliografia:

Ziomek J., 2008, Budowa geologiczna Łodzi i regionu, Wyd. UŁ, Łódź
Raszewska B., 2012, Wybrane atrakcje geoturystyczne okolic Łodzi, praca dyplomowa, Łódź

24.05.2013

Kamieniołom w Sławnie


W opisywanym kamieniołomie eksploatowane są wapienie należące do jury sulejowskiej . Podobnych wyrobisk jest w tym rejonie kilkanaście, a surowce z nich pozyskiwane, używane są w różnych gałęziach przemysłu tj. drogownictwo, budownictwo i rolnictwo.

Fot. Widok na kamieniołom od strony drogi z Sulejowa do Sławna. Po drugiej stronie wyrobiska znajduje się wysoka hałda, a po prawej stronie urządzenia górnicze (fot. Barbara Raszewska).


Kamieniołom w Sławnie zlokalizowany jest przy drodze z Sulejowa do Opoczna  po lewej stronie  drogi.

Całe wyrobisko ma wymiary ok. 500 x 500 m, a jego ściany mają wysokość do 15 m. Ściany podzielone są na trzy poziomy eksploatacyjne, po 5 m każdy. Widoczne są na nich cienkie  ławice wapieni silnie spękane.
W kamieniołomie tym eksploatowane są wapienie i wapienie margliste górnojurajskie. Są to wapienie wyraźnie uławicone, silnie spękane. Są one kremowe, z przewarstwieniami wapieni zoogenicznych i detrytycznych. Występuje tu dość liczna fauna amonitów, ramienionogów i małży. W ścianach kamieniołomów widoczne są licznie występujące leje krasowe i komory krasowe wypełnione zwietrzeliną ilastą (Ziomek, 2008).

Fot. Jedna ze ścian kamieniołomu z widocznymi trzema poziomami eksploatacyjnymi (fot. Barbara Raszewska).

Wśród wapieni występują tutaj wapienie: skalisto  –  płytowe (Barczyk, 1961), oolitowe, gąbkowe i organodetrytyczne. Charakterystyczna jest tutaj duża zmienność litologiczna. Spąg stanowią wapienie margliste i margle przechodzące ku górze w wapienie kredowe i skaliste. Wśród wapieni skalistych występują liczne przeławicenia wapieni gąbkowych, oolitów i buł krzemianowych. Powyżej nich zalegają warstwy  wapieni oolitowych z liczną fauną.

Wapienie skaliste powstawały  w środowisku morskim, poza strefą falowania, gdzie mogły się rozwijać gąbki i koralowce. Takie warunki odpowiadają osadom jurajskiego szelfu, a dokładnie strefie sublitoralnej. W tej strefie fale nie maja tak wielkiej siły niszczącej jak na brzegu. Takie środowisko tłumaczyło by również wymianę krzemionki z igieł gąbek na wę-glan wapnia, którego koncentrację zawsze obserwuje się w wodach ciepłych i przybrzeżnych (Barczyk, 1961).

Fot. Jedna ze ścian wyrobiska. Widoczne są tutaj cienkie ławice oraz liczne spękania.



Występujące tutaj wapienie kredowe są porowate,  słabo zwięzłe,  silnie mażące  (w stanie mokrym, stają się lepkie i mocno brudzą  palce). Są one słabo uławicone, a w ich obrębie widoczne składniki ziarniste, ułożone nieraz w postaci wydłużonych  soczewek. Występuje w nich liczna fauna, głównie są to: brachiopody, małże, głowonogi, skorupiaki, liliowce, rozgwiazdy, jeżowce. Jedynie gąbki są tutaj rzadkością. Można w nich znaleźć również dużą ilość krzemieni, które występują bądź samodzielnie,  bądź  też grupują się w wyraźne poziomy , niekiedy przechodzą w rogowce (Merta, 1972).
W ławicach wapieni kredowych występują ponadto chodniki  mułotoczy  zachowane w postaci rurek o wzmocnionych kalcytem ściankach (Merta, 1972).

Nieco inną skałą występującą w tym miejscu są wapienie margliste i margle.
Margle jest to skała przejściowa między wapiennymi, a ilastymi. Mogą zawierać domieszki materiału okruchowego, a pospolitymi ich składnikami są minerały  autogeniczne (Bolewski, 1988). Głównym  składnikiem tej skały jest kalcyt, któremu towarzyszą niewielkie ilości dolomitu i syderytu.
Wapienie margliste zaś są skałą przejściowa między wapieniem a marglem. Rozróżnić je można, po ilości kalcytu i minerałów ilastych w składzie mineralnym.

Fot. Urządzenia górnicze. (fot. Barbara Raszewska)


Inną ciekawostką jest obecność w tym rejonie uskoków, prostopadłych do osi niecki tomaszowskiej i antykliny Gielniowa. Tworzą one zręby i rowy tektoniczne, dzieląc obszar na bloki  (Szałamacha, 1992).  Efektem tego jest fakt, że znajdujące się kilka km dalej kamieniołomy, eksploatują skały starsze niż kopalnia w Sławnie, mimo, że ich położenie n.p.m. jest niemal takie samo.
Materiał eksploatowany w zakładzie Sławno wykorzystywany jest: w drogownictwie, jako wypełniacz, w budownictwie, jako mączki wapienne i kruszywo, w rolnictwie jako nawóz wapniowy i kreda pastewna  (http://www.nordkalk.pl/).

Kamieniołom w Sławnie nie ma wielkich walorów wizualnych.  Jest słabo widoczny pośród otoczenia, które stanowią pola i łąki. Znacznie silniejszy jest w tym wypadku walor poznawczy.

Ważny jest fakt, że przebiega  tutaj  granicę trzech dużych struktur  tektonicznych Polski: niecki szczecińsko  –  miechowsko –  łódzkiej,  wału środkowopolskiego i zrębu Gór Świętokrzyskich. Dzięki temu, w niedużej odległości od siebie znajdują się wychodnie zupełnie odmiennych skał, z odmiennych okresów i warunków sedymentacyjnych  (w Opocznie występują również wapienie jurajskie, ale znacznie różnią się litofacjami od wapieni ze Sławna, na północ od kamieniołomu zaś, w okolicy Tomaszowa Mazowieckiego występują kredowe piaski szklarskie).

Można tutaj również zobaczyć  jak  wygląda eksploatacja wapienia. W sąsiednich kamieniołomach prace górnicze zostały już wstrzymane, a urządzenia górnicze usunięte lub rozkradzione. Wiele takich obiektów jest zalanych wodą, jak np. Kamieniołomy w Kurnędzu i Podkurnędzu. Można pomyśleć o zagospodarowaniu ich w postaci ścieżek dydaktycznych lub miejsc eksploatacji skamieniałości.

Dzięki temu w kopalni Sławno można oglądać tutejsze osady wraz z ich   uławiceniem, spękaniami i  widocznymi procesami krasowymi, w postaci lejów krasowych w ścianach wyrobiska. Stała eksploatacja umożliwia obserwację świeżego przełamu skały i licznych skamieniałości.

Obiekt ma szanse stać się atrakcją geoturystyczną regionu, ze względu na dobre położenie komunikacyjne, w stosunku do miast i  miejscowości letniskowych  oraz bogactwo skamieniałości.

Bibliografia:

Ziomek J., 2008, Budowa geologiczna Łodzi i regionu, Wyd. UŁ, Łódź
Barczyk W., 1961,  Jura sulejowska, Acta Geol. Pol., tom 9, nr 1, str. 53  –  65, Pol. Akademia Nauk, Warszawa

Merta T., 1972, Wykształcenie facjalne wapieni opoczyńskich,  Acta Geol. Pol., tom 22, nr 1, str. 29 – 43, Pol. Akademia Nauk, Warszawa
Bolewski A., 1988, Petrografia, Wyd. Geol., Warszawa

Szałamacha G., 1992, Objaśnienia do szczegółowej mapy geologicznej Polski 1:50 000, arkusz: Sławno, Wyd. Państw. Inst. Geol., Warszawa
www.nordkalk.pl/
Raszewska B., 2012, Wybrane atrakcje geoturystyczne okolic Łodzi, praca dyplomowa, Łódź







16.05.2013

Kopalnia chalcedonitów Inowłódz

Kolejnym ciekawym obiektem, który warto odwiedzić  jest wielkopowierzchniowa kopalnia odkrywkowa jurajskich chalcedonitów, znajdująca się koło miejscowości Inowłódz. Kopalnia jest w dalszym ciągu czynna i zarządzana  przez firmę prywatną  Mikrosil Sp. z o.o., więc nie da się do niej wejść, ale można ją obejść od strony sąsiadującego lasu, a z góry jest doskonały widok na całe wyrobisko.

Fot. Widok na wyrobisko z drogi dojazdowej (fot. Barbara Raszewska)


Jest to kamieniołom  chalcedonitu górnojurajskiego.  Jest to jedyna kopalina w tym złożu i występuje  w postaci trzech pokładów.  Eksploatowane warstwy chalcedonitów występują w obrębie słabozwięzłych iłów, mułków i piasków (Ratajczak, Wyszomorski, 1991). Teofilów  jest miejscowością letniskowo  –  wypoczynkowo, malowniczo położoną wśród niezabudowanych terenów, nad samym brzegiem Pilicy. W miejscowości tej znajduje się kilka domów letniskowych i kempingów, skąd można zaplanować ciekawy spacer po kopalni.



Kopalnia w Inowłodzu składa się z dwóch wyrobisk, połączonych ze sobą.  Jedno, znajdujące się bliżej drogi ma wymiary ok. 300 x 400 m i   nadal  jest  eksploatowane. Na środku znajduje się niewielki staw, w którym woda ma kolor turkusowy. Ściany kamieniołomu mają ok. 20 m wysokości, a w ich obrębie znajdują się tutaj dwa poziomy eksploatacyjne, po 5 –  15  m wysokości.  Na ścianach widoczne jest uławicenie oraz różnice w kolorze skały , spowodowane występowaniem innych skał pomiędzy warstwami chalcedonitów.

Fot. Zalane wodą dno kopalni, w tle widoczne ściany wyrobiska i maszyny górnicze (fot. Barbara Raszewska)


Po prawej stronie wyrobiska znajduje się wysoka skarpa, na której usypana jest hałda, prawdopodobnie z nadkładu. Drugi, większy kamieniołom ma rozmiary ok. 600 x 300 m i również jest eksploatowane. Ściany w nim są nieco niższe niż w pierwszym. „Użytkownikiem złoża Teofilów jest kopalnia Inowłódz, należąca do spółki Mikrosil Sp. z o.o. Złoże eksploatowane jest wgłębnie, systemem ścianowym. Przeróbka materiału
polega na wielokrotnym kruszeniu i przesiewaniu zakończonym suszeniem, co umożliwia przygotowanie pozbawionego wilgoci materiału o odpowiednich frakcjach. Produktem końcowym jest piasek chalcedonitowy (…) oraz żwir…” (Michel, 2011).

Fot. Widok na dno kamieniołomu i jego północną ścianę (fot. Barbara Raszewska)



Przedmiotem eksploatacji kopalni jest  chalcedonit górnojurajski, zwana chalcedonitem spongiolitowym.
Zalicza się go do skał krzemionkowych. Jego skład mineralny stanowi  głównie krzemionka, pochodząca z gąbek i chalcedon. Powstała ona w skutek osadzania się żelu krzemionkowego w obrębie materiału wapienno  –  marglistego, w warunkach klimatu tropikalnego panującego tutaj w okresie jury.
Struktury oraz barwy chalcedonitów są zmienne. Na tej podstawie wydzielono wśród nich dwie odmiany: mlecznoniebieskawą i szarą (Ratajczak,  Wyszomorski, 1991).

Fot. Widok na hałdę znajdującą się pomiędzy wyrobiskami (fot. Barbara Raszewska)


Takie duże nagromadzenie czystej krzemionki, świadczy o występowaniu na tym  obszarze wapieni rafowych zbudowanych głównie z gąbek. Są to organizmy morskie, żyjące na dnie ciepłych i dobrze przewietrzonych zbiorników. Ich szkielet utworzony jest głównie z igieł i włókien. Igły   te  zbudowane są na ogół z krzemionki  (opalu, który na ogół przekrystalizowywuje w chalcedon)  lub węglanu wapnia (Beurlen, Lichter, 1997).
Przy dużym nagromadzeniu martwych gąbek, na niewielkiej głębokości zbiornika, węglan wapnia ulega rozpuszczeniu, a krzemionka w połączeniu  z  wodą tworzy  żel, który następnie  ulega rekrystalizacji  tworząc minerały kwarcu.  W wyniku procesów metamorficznych minerały kwarcu przechodzą w inną postać krystaliczną, zwaną chalcedonem. Nagromadzenie dużej ilości tego minerału tworzy skałę o nazwie chalcedonit.

Fot. Jedna z maszyn górniczych znajdująca się w południowej części kamieniołomu (fot. Barbara Raszewska)

Oprócz chalcedonu w złożu występują również w niewielkich il ościach: kwarc, opal, wodorotlenki żelaza, piryt, związki manganu oraz minerały ilaste (Michel, 2011).
W kamieniołomie można znaleźć liczne skamieniałości  gąbek, małży i ramienionogów. Zwykle są one zachowane w postaci odlewów.
Chalcedonit zalicza się do skał unikalnych. Występuje on w takim nagromadzeniu jedynie na tym obszarze, a eksploatowane  są one  jedynie ze złoża Teofilów.  Jest to skała o właściwościach wielosurowcowych. Obecnie kruszywo chalcedonitów jest wykorzystywany w drogownictwie, przy podbudowie dróg o ruchu lekkim i bardzo lekkim. Materiał pozyskiwany z tego złoża jest również przydatne jako surowiec do produkcji past i proszków do szorowania oraz płynów do mycia podwozi samochodowych. Innym wykorzystaniem  chalcedonitu  jest zastosowanie go  jako krzemionkowego wypełniacza do produkcji farb, lakierów, emalii, kitów i szpachlówek (Michel, 2011).
Odpadowe frakcje chalcedonitu są wartościowym surowcem wykorzystywanym do produkcji tworzywa używanego do filtracji wody. W ostatnich latach uznano go również za odpowiedni surowiec do zastosowania w technologii uzdatniania wody, oczyszczania ścieków. Wykazuje on dużą przydatność do oczyszczania wody ze związków żelaza(III), jest też bardzo dobrym nośnikiem tlenków manganu, jest zatem przydatny w procesie odmanganiania wody  (Michel, 2011).

Bibliografia:

Beurlen K., Lichter G., 1997, Skamieniałości – leksykon przyrodniczy, Świat Książki

Michel M., 2011,  Charakterystyka chalcedonitu ze złoża Teofilów pod kątem możliwości wykorzystania w technologii uzdatniania wody i oczyszczania ścieków, Gosp.  Sur. Min., tom 27, z. 1, str. 49 – 67, Polska Akademia Nauk, Kraków

Ratajczak T., Wyszomorski P., 1991, Charakterystyka mineralogiczno –  surowcowa chal-cedonitów spongliolitowych z Teofilowa nad Pilicą, Gosp. Sur. Min., tom 7, z. 1, str. 65 – 84, Wyd. CPPGSMiE PAN, Kraków

Raszewska B., 2012, Wybrane atrakcje geoturystyczne okolic Łodzi, praca dyplomowa, Łódź